Wybiegam z łazienki za Anetką, która widząc Gatusia, ćwiczącego w pokoju postawę zwaną „Złotym mostem”, głośno komentuje:
— Oho, Gatuś jak Brus.
W jednej chwili zastygam obok Gatusia w pozie ćwiczebnej.
— Luneczka też jak Brus! — dorzucam kropkę nad i.
