Lunolog o istotnych sprawach: o panu Te znad magicznych drzwi, o batelerze z pałeczką, o dziwach za oknem. Ja mówię, on słucha. Pan Klappar baver jest wdzięcznym słuchaczem.
środa, 28 listopada 2007
Klappar baver
Lunolog o istotnych sprawach: o panu Te znad magicznych drzwi, o batelerze z pałeczką, o dziwach za oknem. Ja mówię, on słucha. Pan Klappar baver jest wdzięcznym słuchaczem.
wtorek, 27 listopada 2007
I mamy troszeczkę kataru
Katar.
Przyplątał się po nocy. Tak niespodziewanie, że aż wdarł się w moją Krainę Śnienia. Pomógł truskawkowy syropek z ekstra zawartością, ale dziś jestem w trybie dużej przylepy.
Przyplątał się po nocy. Tak niespodziewanie, że aż wdarł się w moją Krainę Śnienia. Pomógł truskawkowy syropek z ekstra zawartością, ale dziś jestem w trybie dużej przylepy.
niedziela, 25 listopada 2007
Hoł hoł
czwartek, 22 listopada 2007
22 - 23 - 24
Tak, tak, zaczęłam dziś trzydniowy lunarny balet. 22.11 - jedenasta miesięcznica, 23.11 - Dyskordiańskie Boże Narodzenie, 24.11 - Luna w pełni. Rośnie, roooośnie!
wtorek, 20 listopada 2007
niedziela, 18 listopada 2007
Cisco Kid z... Legnicy
Miałam wizytę Dziadków™. Wpadli niespodziewanie, niczym kupa w pampersa po kąpieli. Zasnęłam – nie było. Zbudziłam się – byli. Pobudka była spastyczna, ale widocznie tak kręci się ten świat.
Od kilku dni pod stolikiem opracowuję nowy numer, zwany Stawaniem Na Nogach. Okazał się jak znalazł na tę okazję!
Śpiewy, husianki, fochy i swawole – tak nam upłynął czas z Babcią Irenką i Dziadkiem Adasiem. Teraz jadą w dłuuugą podróż do Legnicy, więc specjalnie dla nich – lunarny buziak w trasę. Cmoks!
Od kilku dni pod stolikiem opracowuję nowy numer, zwany Stawaniem Na Nogach. Okazał się jak znalazł na tę okazję!
Śpiewy, husianki, fochy i swawole – tak nam upłynął czas z Babcią Irenką i Dziadkiem Adasiem. Teraz jadą w dłuuugą podróż do Legnicy, więc specjalnie dla nich – lunarny buziak w trasę. Cmoks!
poniedziałek, 5 listopada 2007
Apdejt 2
Wpadłam dziś do Herrr Doktor z wizytą, mam więc najświeższe notowania. I tak: waga 7,100 (po odjęciu lilaróż rajtuzków i zawartości pampersa), wysokość 67,5 cm, obwód klateczki i główki: 44 cm. Dwa ostatnie wyniki są o tyle istotne, że po raz pierwszy klateczka zrównała się obwodem z główką. Rośnie się, a co!
sobota, 3 listopada 2007
Spotkanie na szczycie
Co zdarzy się, gdy spotkają się Parkietowy Gekonik z Podwórkowym Kotem? Zgoła nic, pod warunkiem, że każde z nich znajduje się po właściwej stronie szyby. Właśnie znaczyłam swój teren, rozciągający się od barłogów do okna. Kocur obsikiwał swój, strzykając palącym moczem od iglaków po schodki przy oknie. Gdy nagle stanęliśmy twarzą w... twarz. Magiczne chwile pełnego porozumienia ludzko-kociego!Od jakichś dwóch dni trwa pod oknem kocia wojna: Czarny Zdrapek walczy z Łaciatym Pocharatkom o ten kawałek Mokotowa. Łaciaty już się ze mną osobiście zapoznał. Teraz czekam na Czarnego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
