- Chcę iść na spacer!
Po sekundzie:
- Nie chcę iść na spacer!
Po chwili:
- Chcę!
I znowu:
- Nie chcę!
- Chcę!
- Nie chcę!
Potrafię powtórzyć akcję wielokrotnie w ciągu dnia, w wielu okolicznościach przyrody.
No, bywa!
I jeszcze, dla załagodzenia rodzących się napięć:
- Uziku, Anetko, Gatusiu, dajcie spokój!
:-)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz