Od dzisiaj wiem, w jaki sposób zmusić ogromną żabę Gurukmun, żeby oddała wodę wypitą ze wszystkich mórz i jezior świata! :-)
Przed południem po raz pierwszy wpadłam do Oka, czarownego miejsca na Ochocie. Po przekroczeniu progu znalazłam się w innej czasoprzestrzeni: w Czas Snu porwała mnie aborygeńska opowieść i dźwięki didgeridoo, jednego z najstarszych instrumentów świata. Tańczyłam z innymi dziećmi, skakałam, naśladowałam ruchy kangura, strusia, jaszczurki, namalowałam groźną maskę, by po wielu próbach, pokonać żabę.
Oko to bardzo tajemnicze miejsce. Mam przeczucie, że niebawem znów tam zawitam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz