piątek, 20 kwietnia 2007

dwa o poranku

Wczesnym rankiem dwa strzały w pieluszkę. Doooobrze, już chyba nie śpią... Hmmm... Pora na szybki restarcik: no ale gdzie ten mleczny szejk?

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

I TO spojrzenie: "Ja już nie śpieee! Zabawiajcie mnie". Najs szat, Luna! :*

Gato pisze...

Ale tata, wiesz jak jest :-) Lekko każdy nie ma.
Spójrz mi głęboko w oczy: 1, 2, 3 ... Weźmiesz mnie na rączki, weźmiesz mnie NA RĄCZKI! - 3, 2, 1... :*:*