sobota, 12 maja 2007

Eksploracja Dziwnych Obiektów 1

No dooobraaa... Z rana pocisnęłam mlecznego szejka, potem - leżąc w uściskach Piaskowego Króla - nastąpiło zamieszanie (dziwne! nie z mojego powodu!) i wylądowałam naa...? No właśnie...

Gdzie?

Mlecznego pojęcia nie mam! Na razie to poooowoluuuutku grokuję. Więcej relacji w kolejnym odcinku serialu "Luna La Mat: Eksploracja Dziwnych Obiektów Z Tego Świata". I Zizou by wymiękł w obliczu takich okoliczności.
Stej tjun, felas!

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

W imieniu Czterech Uśmiechniętych Cioć ślę przesłanie: EKSPLORUJ ILE WLEZIE MALEŃKA!Niech mleczny szejk swą obfitością i mocą Cię obdarza nie żałując ani kropelki;)
Uściski!!!

Gato pisze...

Ściskam mocno Cztery Uśmiechnięte Ciocie!
Eksploracja trwa: W ostatnich dniach towarzyszy mi Kaczorek "Skórka Pomarańczy", który śpiewa, który tańczy ;-)
Słoneczne buziaki! Niech słoneczko poodrywa Ciocie od biurek i papierów!:-))