sobota, 20 października 2007

Era Husiania

Era husiania
Miałam komplet na widowni – Anetka, babcia Marysia i Gato. Wszyscy oglądali moje pierwsze husiu-husiu w ogródku dżordanowskim. Opadła kurtyna liści i z piskiem kolan ruszyłam łamiąc zasady grawitacji. Było nieziemsko. Jiiiiiii!!!

Brak komentarzy: