Czy wiecie, że z foremeczek można zbudować nie tylko efektowną wieżę, ale też pocierać nimi o szybę?
Ja nie wiedziałam.
Aż do dzisiaj.
Wychodzą z tego hardkorowe dźwięki. Prawie ultradźwięki. I tak na przykład czerwony klocek wydaje z siebie industrialny łoskot.
Przy tak eksperymentalnej muzie mam dziki ubaw. Czy kreatywność wzrasta wraz z przybywającą Luną?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz