
Stare buciki stały się passée.
No a w szafie czekał całkiem nowy model — numer 19 — z krokodylkami. Z rana zrobiłam ambę, gdy Anetka z Gatusiem stwierdzili, że są na mnie jeszcze ciut za duże.
Akurat! Przez całą niedzielę nie planuję się z nimi rozstać: przymierzam, wkładam za pomocą łyżki i bez niej, biegam w nich tak po placyku jak i po domu.
Moje nowe siedmiomilowe krokodylki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz